Email this sample to a friend

or given away to other people. If you would like to share this book with another person,

please purchase an additional copy for each recipient. If you’re reading this book and did

not purchase it, or it was not purchased for your use only, then please return to

Smashwords.com and purchase your own copy. Thank you for respecting the hard work

of this author.



Portrety splecione z naszym losem

Ostatnie promienie zachodzacego slonca slizgaly sie po lustrzanej powierzchni jeziora, aby zatrzymac sie czerwonym swiatlem na wysokich sosnach. Nie oznaczalo to mroku nocy z niebem pelnym gwiazd, rownoczesnie ksiezyc w pelni wschodzil po drugiej stronie horyzontu. Zmiana nastroju nie zaburzyla zamyslonej ciszy, w jakiej odpoczywali zgromadzeni wokol dogasajacego ogniska ludzie. Byc moze jednak bylo to inspiracja dla jednej z dziewczyn, ktora dorzucila ostatnie drewienka z nadzieja, ze one nagle i z nowa energia wybuchna iskierkami. Ale nie obudzilo to ogniska. Ktos dodal porwana gazete, zas papier ogarniety goracem zaru uniosl sie i spokojnie zawirowal tuz ponad wegielkami ujawniajac druga strone, na ktorej wydrukowana byla fotografia, portret slawnej aktorki, aby zniknac w moment pozniej rozpylony ostatnim plomieniem. W jednym z przyjaciol siedzacych tam tego wieczoru owa jakze krotkotrwala, efemeryczna chwila otworzyla wspomnienie o przejmujaco mrocznym okresie z jego zycia, kiedy ta wlasnie kobieta otoczyla go bezinteresowna miloscia i napoila wiara w siebie. I choc od tamtych lat juz jej nie spotkal, to ow portret przywolal z glebi zapomnianych uczuc przejmujaca do bolu serca potrzebe calkowitego zaufania do drugiego czlowieka.

Ktos kiedys sfotografowal te aktorke, zapewne do wywiadu dla pisma, a moze na scenie, czy do filmu … az jej portret trafil na spotkanie z mlodym mezczyzna.

Previous Page Next Page Page 2 of 65