Przebudzenie Cheopsa

1 star1 star1 star1 star1 star
Z książki dowiesz się dlaczego budowana została Wielka Piramida w Egipcie i jakie może mieć znaczenie dla naszych czasów szczególnie w kontekście zagrożeń przewidzianych na grudzień 2012 roku. More

Available formats: epub, mobi, pdf, lrf, pdb

First 20% Sample: mobi (Kindle) lrf pdb read online
About Andrzej Wojcikiewicz

Jest dyrektorem kursów Samokontroli Umysłu Metodą Silvy w Polsce, absolwentem warszawskiej AWF i psychologiem sportu po Ottawa University w Kanadzie. Z „Projektem Cheops” zetknął się pod koniec roku 2000 poprzez „przypadkowe” spotkanie z Lucyną Łobos. Od czerwca 2001 przeprowadził z nią szereg sesji regresji wieku do czasów budowy Wielkiej Piramidy, które zainicjowały tzw. „Projekt Cheops” czyli projekt ochrony Ziemi i ludzi przed możliwymi zagrożeniami w roku 2012. Obecnie kieruje na terenie Polski i Egiptu działaniami związanymi z tym projektem. Jest prezesem utworzonej w styczniu 2005 roku Fundacji Wspierania Badań Archeologicznych „DAR ŚWIATOWIDA”, której celem jest dotarcie i odkopanie grobowca budowniczego Wielkiej Piramidy.

Andrzej Wójcikiewicz jest autorem trzech publikacji. Pierwsza jego książka nosi tytuł „Gołębica”, która za pomocą metafory, którą jest gołąb o imieniu Ina, opisuje sposoby pokonywaniu lęków i przekraczania granic, które każdy sobie sam narzuca. Drugą jest „Przebudzenie Cheopsa – czyli jak unikąć globalnego kataklizmu w roku 2012“. Trzecią publikacją jest „W poszukiwaniu Wielkiego Labiryntu – Egipt, archeologia i rok 2012”. Stanowi ona kontynuację historii opisanej w „Przebudzeniu Cheopsa. Te dwie ostatnie pozycje dotyczą hipotezy, że Wielka Piramida została zbudowana przez cywilizację znacznie bardziej zaawansowaną, niż nasza, w celu zabezpieczenia ludzi i Ziemi przed wydarzeniami roku 2012.

Also by This Author

Reviews

Review by: Tomasz Wordowski on July 02, 2012 : star star star star star
Książka porusza bardzo interesujące zagadnienia związane z tajemnicą piramidy Cheopsa. Temat ten fascynuje od dawna a głównym powodem tej fascynacji jest świadomość, że taki obiekt trudno byłoby wybudować w czasach obecnych (przy wykorzystaniu całej naszej technologii), więc tym bardziej dziwi, jak dokonano tego kilka tysięcy lat temu i jaki mógł być powód tak wielkiej determinacji, jaka była do tego niezbędna?
Książka "Przebudzenie Cheopsa" rzuca światło na tą sferę: celem istnienia piramidy jest, jakoby przeznaczenie jej do pewnego, bardzo ważnego celu w czasach nam obecnych. Cel ten zdradza istota o imieniu Samuel/En-Ki za pośrednictwem tzw. channelingów. Z sesji na sesję dowiadujemy się coraz więcej o przeznaczeniu i sposobie budowania nie tylko piramidy Cheopsa (czy też Chufu, który według przekazów był właściwym budowniczym piramidy) ale też innych fascynujących budowli starożytnych, jak np. Wielki Labirynt, opisywany przez Herodota. Nie zabrakło też akcentu polskiego, bowiem w książce dotknięto bardzo ciekawego i mało opisywanego w literaturze fragmentu naszej historii, dotyczącego czasów prasłowiańskich oraz jego związku z cywilizacją egipską.
Krytyczni czytelnicy być może zauważą, że niektóre odpowiedzi Samuela/En-Ki mają formę mogącą poddać w wątpliwość to, czy na pewno jest on istotą znajdującą się na najwyższym poziomie duchowym, za którą się podaje - w odpowiedziach przebija niekiedy nutka niecierpliwości oraz innych tak ludzkich cech, które według naszego wyobrażenia nie powinny mieć w tym przypadku miejsca. Wiarygodność podawanych informacji każdy musi ocenić samodzielnie, posługując się swoim własnym rozumem, do czego właśnie kilkukrotnie zachęca sam zainteresowany - Samuel/En-Ki.
Zaszufladkowanie wiarygodności przekazywanych informacji nie jest wcale takie proste i jednoznaczne. Najwygodniej byłoby to wszystko odrzucić, gdyby nie fakt, że dzięki En-Ki, Projekt Cheops ma na swoim koncie spore, "namacalne" osiągnięcia, dokładnie opisane w książce. Być może taka forma niektórych odpowiedzi jest zakłóceniem wprowadzonym przez człowieka „z krwi i kości”, jaki musi brać udział w channelingach. Być może w przekazach, po "drugiej stronie", bierze udział nie zawsze ta sama istota a może powód jest jeszcze inny. Najmniejszych wątpliwości nie można mieć natomiast do intencji osób uczestniczących w projekcie – poświęcenie jakim się wykazują jednoznacznie pokazuje, że bardziej myślą o dobru ludzkości niż swoim. Sam autor jest z pewnością znany wszystkim, którzy ukończyli polski kurs Silvy, ponieważ jest dyrektorem Silvy Polska oraz sam często prowadzi wykłady. Chociażby z tego powodu warto przyglądać się projektowi - krytyczne ale konstruktywne podejście na pewno nikomu nie zaszkodzi.
Moja ocena, co chyba zrozumiałe, dotyczy samej książki a nie zachowania jej bohaterów, na przykład wspomnianej wyżej istoty przekazującej nam informacje. Do zaprezentowania biegu wydarzeń Autor wybrał tu bardzo ciekawą, można by powiedzieć „bajkową” formę. Myślę, że w tym zastosowaniu sprawdza się to idealnie – pomimo poważnego zagadnienia, książkę czyta się lekko i przyjemnie a jednocześnie, z każdą przeczytaną stroną, ma się świadomość, że historia wciąga nas coraz bardziej. Lekturę polecam wszystkim osobom mającym na tyle otwarty umysł, żeby swoich przekonań nie ograniczać tylko do tego, co sankcjonuje obecna nauka i podają media. Setki lat historii człowieka pokazują, że tylko takie otwarte umysły były w stanie dokonać jakichkolwiek odkryć. Ci zamknięci, nie zaprzątają sobie tym głowy, bo przecież „nauka wszystko odkryła”.
(reviewed within a week of purchase)

Report this book